Dzień z życia…

... nim popłyną słowa własne... http://www.youtube.com/watch?v=P-Q9D4dcYng Czytałem dziś wiadomość, kolego, O szczęściarzu, który wspiął się na szczyt. I chociaż wiadomość była raczej smutna, Cóż - ja musiałem sie roześmiać. Widziałem fotografię: Prowadził samochód i odpłynął. Nie zauważył, że światła się zmieniły. Tłum ludzi stał i gapił się, Widzieli jego twarz już wcześniej. Nikt nie był … Czytaj dalej Dzień z życia…

Pieśń nad Pieśniami…

... i fundament. WSZYSTKIEGO: http://www.youtube.com/watch?v=uRoPVz5566w Altissimu, onnipotente bon Signore, Tue so le laude, la gloria e l'honore et onne benedictione. Ad Te solo, Altissimo, se konfano, et nullu homo ène dignu te mentouare. Laudato sie, mi Signore cum tucte le Tue creature, spetialmente messor lo frate Sole, lo qual è iorno, et allumini noi per … Czytaj dalej Pieśń nad Pieśniami…

Jak zostałem postacią literacką

Wyciągnął się i położył otwartą książkę na piersi. Nagle uświadomił sobie, że głowa ciąży mu coraz bardziej. Uznał, że głupio byłoby usnąć na kanapie, skoro od sypialni dzieli go zaledwie kilka kroków. Z drugiej strony sypialnia i łóżko nie uciekną, a zresztą on przecież nie zaśnie, jedynie na chwilę przymknie oczy... Neil Gaiman, Amerykańscy bogowie