...no więc to nic nowego. Ale potem było słowo, lecz i w słowo (czyli po angielsku, nomen omen, WORD) chaos wkradł się również: Ale samego kandydata da się zaciągnąć bez problemu? W przypadku trudności, można go przecież zaprosić do salonu miasta i spoić piwem... Ciekawe, czy pan dyrektor SŁOW-a w Opolu tak powiedział, czy … Czytaj dalej Na początku był chaos…
Kategoria: Szybkie cięcia w stronę zgięcia
A gdyby to było Krakowskie Przedmieście, jak dawniej…
...a nie deptak, jak teraz, może byłoby inaczej: Bo czy jedną wielką knajpę można nazwać salonem miasta? Chyba tylko w Tubtinie... Bardzośmy ciekawi jak długo Krakowskie pociągnie na piwie: powiedzcie szczerze, czego mogą szukać na tej ulicy ludzie, którzy mają w życiu inne cele, niż tylko żłopać przez dzień cały? A dzięki Widzącemu ze Świdnika, … Czytaj dalej A gdyby to było Krakowskie Przedmieście, jak dawniej…
Ballada o D(r)eptaku w śniegu
Chyba Dreptak? Bo ulica się nazywa Krakowskie Przedmieście, tak?
Dramatyczne przejścia z przejściem
...na oddziale "Na sygnale", w Szpitalu dla Pojazdów Uprzywilejowanych. Na sali razem z karetkami.
Gdzie oni są?!
Dziennikarstwo? A w gazetach wciąż coś piszą…
A ileż to bułek więcej można sobie dzięki tym wieżowcom kupić? Jakiś dodatek wieżowcowy do pensji? Jednak chciałbym, żeby był kryzys... przynajmniej taki jak przed wojną: było wtedy tak źle, że nawet zwykły robotnik - taki jak mój Dziadek - mógł sobie zbudować dom (i był to drugi dom w jego posiadaniu).
My znamy ciąg dalszy…
Oto co było dalej: (...) był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a … Czytaj dalej My znamy ciąg dalszy…
Boże Narodzenie – noworoczny dodatek (ale jeszcze nie 1 I)
Oryginał znajdziecie tutaj: http://demotywatory.pl/4005436
Gabinet potępi Sejm…
...ale nie będzie czekać z tym aż 65 lat: O nie! My działamy natychmiast: Sejmie czuj się potępiony! Za głupotę historyczną...
A na Felinie trzęsienie ziemi…
...bo drgawki już są. A może to przedśmiertne dreszcze lubelskiej metropolii?









