Kronika tygodniowa?

W minioną środę zawitał do nas Post. Wielki Post. Wiadomym jest, że winien okres ów być czasem pokuty, wyrzeczeń i miłosiernych uczynków. Niektórzy, powodowani dziwnem zwątpieniem we własne siły umysłowe, postanowili wyrzec się z tej okazji... rozumu. Dziwne to niepomiernie, bo jak wyrzec się czegoś, czego mieć się nie może i się... po prostu nie … Czytaj dalej Kronika tygodniowa?

Świat podług podłóg… NA ŻYWO LUB MARTWO (AKTUALIZACJA o 15.25)

W rocznicę "wyzwolenia" Warszawy, w porze dość wczesnej jeszcze. 10.14 Ἁγία Σοφία (obecnie dość znany meczet) znów poraż(k)a mądrością. Ezopowej mowy konieczność. Kwiatek na biurku jest boski i będzie mi go brakowało, choć zanosi się że nie prędko zniknie. Bełkot? 10.22 UFO - znowu kręgi w o (z)BORZ(e)U. Shaggy is comin' soon. Lasciate ogni speranza? … Czytaj dalej Świat podług podłóg… NA ŻYWO LUB MARTWO (AKTUALIZACJA o 15.25)

Wpis rozgoryczony I

Wskutek ostatnich doświadczeń, zawodowych i nie tylko, te oto słowa SOBIE dedykuję:   MOJA PIOSNKA [II] Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba Podnoszą z ziemi przez uszanowanie Dla darów Nieba.... Tęskno mi, Panie... * Do kraju tego, gdzie winą jest dużą Popsować gniazdo na gruszy bocianie, Bo wszystkim służą... Tęskno mi, Panie... * Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony … Czytaj dalej Wpis rozgoryczony I