Chcesz? Opowiem Ci bajeczkę…

I wezwał ojciec syna swego. I przyszedł syn, pełen ufności i wiary w dobroć ojca swego. I rzekł ojciec: - Idź tam, gdzie nie wiem sam. Przynieś mi to, sam nie wiem co... I zdumiał się syn wielce, bo wiedział że nie jest to możliwym; ale ojcu swemu przecie nie mógł być nieposłusznym. Bo mogłoby to wyglądać tak: … Czytaj dalej Chcesz? Opowiem Ci bajeczkę…

W sam raz na zakończenie TAK WSPANIAŁEGO (…) tygodnia…

Nawet jeśli by już było... Dla angielskiego nieznających - po polsku:   Kruk Edgar Allan Poe tłumaczenie: Władysław Jerzy Kasiński Raz - posępna północ była - gdym, znużony i bez siły, Nad dziwnością obyczajów dumał, tych sprzed lat tysięcy, Kiedym drzemał ( spać się chciało ), nagle coś w drzwi zastukało, Jakby pukał ktoś nieśmiało, … Czytaj dalej W sam raz na zakończenie TAK WSPANIAŁEGO (…) tygodnia…

Zmiany

Niedobre te bociany, przepowiadają ciągłe zmiany. Przyjmijcie jednak te nauki - że to nie boćki - to nieszczęścia kruki!   Pisane w idów marcowych początek, dwie - bez dziesięciu minut - godziny po południu J. K. (Późny Wnuk)

Ha! Wiedziałem, że z tego Asnyka, coś jednak wynika…!

Adam Asnyk - Przestroga Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą, Co się pięknością wszelką zachwyca; Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą, To za mąż idź za szlachcica! Poetycznego nie bierz kochanka! Poezja w życiu - to ból i troski; Ty przede wszystkim jesteś szlachcianka, Trzeba ci z mężem i wioski. Bardzo rozsądnie robi twa matka, … Czytaj dalej Ha! Wiedziałem, że z tego Asnyka, coś jednak wynika…!