...świata. Bo czy świat musi gdzieś zmierzać? Niektórym wydaje się, ze tak. Inni myślą znowuż o tym, kto jest najważniejszy. Czytelnik? Dla Gabinetu świat może zmierzać i może nie zmierzać. Jeśliby chciał stać w miejscu - jego prawo. Ministrowie przychodzą i odchodzą, a finanse zostają - niestety w stanie coraz to bardziej opłakanym. A w Gabinecie … Czytaj dalej O zmierzaniu…
Kategoria: Memuary czarnej mary
Chcesz? Opowiem Ci bajeczkę…
I wezwał ojciec syna swego. I przyszedł syn, pełen ufności i wiary w dobroć ojca swego. I rzekł ojciec: - Idź tam, gdzie nie wiem sam. Przynieś mi to, sam nie wiem co... I zdumiał się syn wielce, bo wiedział że nie jest to możliwym; ale ojcu swemu przecie nie mógł być nieposłusznym. Bo mogłoby to wyglądać tak: … Czytaj dalej Chcesz? Opowiem Ci bajeczkę…
Strach ma wielkie oczy…
... i można ich używać jako latarek. Aż się człowiek obawia do domu wracać...
W sam raz na zakończenie TAK WSPANIAŁEGO (…) tygodnia…
Nawet jeśli by już było... Dla angielskiego nieznających - po polsku: Kruk Edgar Allan Poe tłumaczenie: Władysław Jerzy Kasiński Raz - posępna północ była - gdym, znużony i bez siły, Nad dziwnością obyczajów dumał, tych sprzed lat tysięcy, Kiedym drzemał ( spać się chciało ), nagle coś w drzwi zastukało, Jakby pukał ktoś nieśmiało, … Czytaj dalej W sam raz na zakończenie TAK WSPANIAŁEGO (…) tygodnia…
U Pana Boga za piecem, czyli Czarna Mara znajduje wyjaśnienie swego położenia.
I teraz wszystko stało się jasne: przecież pieców nie ma od 1976 roku!
Wyjść albo nie wyjść – oto jest pytanie…
HAMLET Słowa, słowa, słowa. POLONIUSZ A o treść czy mogę spytać? HAMLET Czyją? POLONIUSZ Tej książki, którą książę czytasz. HAMLET O nie, mój drogi. Nie czytam jej wcale, wszak piszę! O Sławinku... P.S. A Towarzyszom... a towarzyszom, zawsze i wszędzie, mówimy nie. To taki nawyk z Czechówki.
Jak podpisałem na siebie wyrok…
No właśnie - jak? P. S. Piórem - po prostu kocham Nim pisać.
Zmiany
Niedobre te bociany, przepowiadają ciągłe zmiany. Przyjmijcie jednak te nauki - że to nie boćki - to nieszczęścia kruki! Pisane w idów marcowych początek, dwie - bez dziesięciu minut - godziny po południu J. K. (Późny Wnuk)
Ha! Wiedziałem, że z tego Asnyka, coś jednak wynika…!
Adam Asnyk - Przestroga Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą, Co się pięknością wszelką zachwyca; Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą, To za mąż idź za szlachcica! Poetycznego nie bierz kochanka! Poezja w życiu - to ból i troski; Ty przede wszystkim jesteś szlachcianka, Trzeba ci z mężem i wioski. Bardzo rozsądnie robi twa matka, … Czytaj dalej Ha! Wiedziałem, że z tego Asnyka, coś jednak wynika…!
Kolejność
Ja niezmiennie, najpierw imię daję, potem - idzie zaś nazwisko Przy tej wersji wciąż obstaję... I to tyle. I to wszystko. J. K. (Późny Wnuk)

