Będzie już jakieś pięćdziesiąt minut jak się zaczęło, musicie mi jednak wybaczyć, bo transmisji z luźnego pitu pitu tym razem nie będzie. I choć drży podłoga, wprawiana w wibracje, łagodnym tembrem ciepłego głosu Kasy Łupieżcy... nic z tego. Wyjątek zrobimy tylko dla Władysława Grabskiego.
Autor: lehardi
Jużem gotów. Daję hasło.
Buchnęło, zawrzało. I zgasło. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie; Co to będzie, co to będzie? Już straszna północ przybywa, Zamykajcie drzwi na kłódki; Weźcie smolny pęk łuczywa, Stawcie w środku kocioł wódki. To wystarczy.
Wielka Środa
Takie rzeczy to tylko u Nas. I u nas.
Wielki Wtorek
500
Panowie przemysłowcy, dobroczyńcy, inżynierowie, aptekarze itd., itd.! Obrażajcie się albo nie obrażajcie, chwalcie lub gańcie słowem — róbcie, co wam się podoba, byleście ze swej strony piszącym również zostawili swobodę. Bóg Najwyższy, który stworzył owcę dla wilka, a literata dla wydawcy, tak urządził ten padół, że na nim każda osoba lub instytucja występująca publicznie musi … Czytaj dalej 500
Zwiastowanie Pańskie
O tym, dlaczego równouprawnienie nie jest dobrym rozwiązaniem…
... i dlaczego boimy się powierzać nauczycielom nasze dzieci: — Oho! — powiecie — przybył nam nowy żydofil — i nie omylicie się. — Jestem żydofilem i tak dalece równouprawniłem Żydów w moim szlacheckim i chrześcijańskim sercu, że nie wyróżniam ich od reszty moich ukochanych współmieszkańców kraju tutejszego i że bez wahania przyznaję im ich … Czytaj dalej O tym, dlaczego równouprawnienie nie jest dobrym rozwiązaniem…








