Zaproszenie na spacer…

…po prawdziwej ulicy (a nie po piwnym deptaku), spacer – dodać należy – w towarzystwie mojego Dziadka. Spacer (a raczej rozliczne spacery) odbywał Dziadek, w towarzystwie znajomych, w latach 30-tych poprzedniego stulecia; a relację fotograficzną z tych przechadzek możecie zobaczyć – oczywiście – w Fotoplastikonie. Oto przed Wami: Ulicami Lublina (w latach 30-tych XX wieku)

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.