Ale nie chodzi - chyba - o te cebulowe gnioty dostępne powszechnie w handlu lubelskim, które z PRAWDZIWYM domowym cebularzem mają niewiele wspólnego? Domowe cebularze, które znam, zawstydzają nie tylko pseudobularze z piekarni, nie można też porównywać do nich tych śmierdzących serów z gór. Hej!
Miesiąc: Kwiecień 2013
Korespondencja zimowa z miasta Rzeszowa!
A wszystko to możecie oglądać dzięki uprzejmości naszej Korespondentki z Rzeszowa, która zechciała przesłać nam swoje impresje z przechadzki nad Wisłokiem. Dziękujemy i czekamy na zdjęcia z Wiosną (której wciąż szukamy)!
I po co tyle zachodu?! FOTORELACJA
Dziś prezentujemy unikatowe fotografie z drugiej dekady XXI wieku, przypadkiem odnalezione w Gabinetowym telefonie!
II Niedziela Wielkanocna
O czymś chyba dzisiaj zapomniałem…?
Wierzę… nie?
Nie wierzę. Nie, wierzę. Nie wierzę... Nie! Wierzę? Nie... Wierzę! Nie, wiary godne? Nie wiem...
Tęsknota za normalnością…
...czyli cytaty z cudownie odzyskanej książki: Oczywiście, że nie może być małżeństw osób tej samej płci. To podważa cały sens małżeństwa, ideę, że dwoje ludzi tworzy trwały związek, w którym mogą być poczęte i wychowane dzieci. Argumentacja, że homoseksualiści powinni móc zawierać małżeństwa jest tak głupia jak to, że powinienem mieć możliwość grania w Manchester … Czytaj dalej Tęsknota za normalnością…
Nie śmierdzą?
Palikot Palikotem, ale hygiena być musi przecież! P. S. Błędy, błędy, błędy: Tym bardziej, na litość boską, hygieny!
Jak Karol Rudolf Vetter…
... on też z Poznania... Ale nawet on, człowiek z dziewiętnastego stulecia, nie szedł piechotą. Czapki z głów! P. S. Jest nowy redaktor "Gazety w Lublinie". Właśnie wyszedł ze swojego mieszkania w Auckland (Nowa Zelandia). P.S. 2 Karole dziś w modzie, czy co?
Och, Karol…
Ale po Karolu przejechał? Ale co się dziwić, że kierowcy tak jeżdżą po Kieliszku: wszak Kunickiego w rozsypce, inne ulice też nie miewają się najlepiej, a ten tylko zapowiada jakieś objazdy, tłumaczy przeciągające się remonty i "pijaruje" w najlepsze... Ale ten sędzia, to też dziwny jakiś: Bo jeśli był w stanie pić, bić i jechać w tym … Czytaj dalej Och, Karol…







