
Zaczynamy weekend od mocnego, filmowego akcentu. Dziś mrożący krew w żyłach horror „Gabinet Doktora Caligari” z roku 1920, w reżyserii Roberta Wiene. Film zaliczany do nurtu niemieckiego ekspresjonizmu, powszechnie uważany za jeden z pierwszych filmowych obrazów grozy. Podobno reżyserię chciano powierzyć Fritzowi Langowi, twórcy Mojego Najukochańszego i Najwspanialszego Filmu w Historii Całego Kina czyli „Metropolis” – był jednak zajęty pracą nad innymi projektami (może myślał o „Metropolis”?).
Gabinet Doktora Caligari
No i w końcu jak by to wyglądało, gdyby w Gabinecie zabrakło „Gabinetu”?