Już spieszę z odpowiedzią…

… na pytanie zawarte w tytule cytowanej wiadomości.

NIC! Ani grosza! Nie dość, że narażeni jesteśmy częstokroć na to, by czytać teksty napisane kiepską polszczyzną, często bez sensu i logiki, z błędami, pisane niedbale i pospiesznie, to chcą jeszcze żeby za to płacić?! Niedoczekanie.

Ale Gabinet otwarty jest dla wszystkich zainteresowanych, jest darmowy, a – co najważniejsze – prezentuje teksty na dobrym poziomie. Odrobina złośliwości nienaganną polszczyzną – zapraszamy!

Źródło: media.pl

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.