Nie zdarza mi się to zbyt często, ale jednak się zdarza i to jest właśnie taki przypadek: zgadzam się w 100 procentach z opinią prezentowaną na łamach „Gazety”:
Panu Redaktorowi Stasińskiemu dziękuję za zaoszczędzenie mi czasu, który niewątpliwie musiałbym zużyć, pisząc tekst o podobnej wymowie. Cieszę się tym bardziej, że „obrażanie polskich chamów” jest jedną z najcenniejszych rzeczy, które odziedziczyłem po swoich przodkach.
Źródło: gazeta.pl
